STRONA GŁÓWNA
3 X JAK...
GALERIA ZDJĘĆ
WSTĘP
TŁO
STACJE WSTĘPNE
1 STACJA
2 STACJA
3 STACJA
STACJE GŁÓWNE
PLAN STACJI
PLAN BAZYLIKI ŚW. GROBU
I STACJA
II STACJA
III STACJA
IV STACJA
V STACJA
VI STACJA
VII STACJA
VIII STACJA
IX STACJA
X STACJA
XI STACJA
XII STACJA
XIII STACJA
XIV STACJA
XV STACJA
CIEKAWE STRONY

Jesteś gościem

Copyright © 25.05.2000
Andrzej Szambelan
ostatnia aktualizacja:
14 listopada 2005r.

Księga Gości:
- przeglądanie

- dopisywanie

7 stacja: tutaj Jezus upada drugi raz

Droga pod górę staje się coraz trudniejsza. Jezus jest słaby. Czuje ponownie ciężar krzyża, ból, samotność, upokorzenie. Modli się cicho do Ojca i próbuje iść naprzód. Próbuje nie myśleć, próbuje nie czuć, próbuje iść, żeby uniknąć przynajmniej więcej biczów od żołnierzy, albo więcej kpiących okrzyków ludzi wokół niego. Próbuje unikać kamyków na ścieżce, które kaleczą mu podeszwę. Ale w tej chwili ponownie upada twarzą na ziemię z krzyżem ciążącym z tyłu szyi. Próbuje wstać natychmiast. Nie może brać więcej biczów, nie może przegrać ostatniej części bitwy. Niedołężnie próbuje otrząsnąć się ze słabości. On zwykle to robił. Następny żołnierz obok niego daje mu pomocną rękę. Jezus patrzy na niego i dziękuje mu za jego uprzejmy gest. Próbuje uśmiechać się, ale jego szczęki kaleczą i nawet nie mógłby wyrazić tego twarzą, żeby pokazać żołnierzowi jak był wdzięczny, że nie dostał następnego uderzenia. Powtarzał słowa "niech się radują kości, któreś skruszył" (Ps 51, 10). Ostatnia część wzniesienia była trudna ale on znał ją i wiedział, że podoła. Żołnierz poklepał go po ramieniu, żeby utrzymać go w ruchu. I wziąwszy głęboki oddech Jezus poszedł naprzód.

Modlitwa

Drogi Jezu, ile razy zdumiewałem się dlaczego muszę upadać i podnosić się ponownie! Ile razy potykałem się na moich ścieżkach i wracałem do Twojej kochającej opieki ! I Ty pomagałeś mi bez pytania, bez uprzedzenia, bez nienawiści ! Ty troszczysz się o mnie i to uczucie przychodzi do mnie gdy ponownie widzę Ciebie pod ciężarem krzyża. Moje grzechy również dodają wagę ! Drogi Panie, przy tej stacji nie będę prosić Ciebie o cokolwiek, ale będę dziękować Ci serdecznie za miłość jaką Ty obdarzasz każdego. Dziękuję Ci Jezu !


To jest pamiątkowa stacja wykorzystywana przez tradycję, o której nie wspomina Ewangelia. Od szóstej stacji dochodzisz do punktu gdzie Via Dolorosa przecina Khan es-Zeit (rynek oliwny). To skrzyżowanie było punktem spotkania Cardo Maximus Hadriana (główna droga) i decumanus (poprzeczna ulica) Aelii Capitolny (135 rok przed Chrystusem).

Siódma stacja na rynku w drodze do starego miasta Jerozolimy

Wewnątrz siódmej stacji

Franciszkanie wzięli w posiadanie tę kaplicę w 1875 roku i zbudowali dwie nakładane dodatkowo kaplice. W granicach kaplicy są resztki wielkiej kolumny z czerwonego kamienia pochodzące z pozostałości po Tetrapylonie Aelii Capitoliny.


następna stacja
powrót do strony głównej